Użytkownik dostarczył do nas dysk wymontowany z NAS-a WD World Edition (white). Dysk to Western Digital Caviar Green 2 TB SATA II 32 MB Cache. Nośnik uszkodził się po awarii zasilania w firmie. Klient podłączał dysk bezpośrednio do komputera, ale dysk się nie inicjuje. Komputer stoi na ekranie wykrywania dysków. Użytkownik zgłasza również , że słyszy jak dysk się rozpędza. Klient chciał by wymienić w dysku elektronikę. Na dysku znajdują się ważne dane firmowe.

Wstępna faza diagnozy

Naszym zdaniem uszkodzenie elektroniki przy takich objawach jest możliwe, ale w tych modelach dużo bardziej prawdopodobne jest uszkodzenie spowodowane Bad sektorami w strefie serwisowej (service area). – Znajdują się w niej takie informacje jak przeplot odczytu danych (translator), mapa błędów, wielkość dysku, nr seryjny, hasło ATA, itp. Jeżeli wszystko jest OK, to po poprawnym odczycie wszystkich tych informacji dysk uzyskuje status “ready” i jest gotowy do pracy.
Szczególnie często taki rodzaj uszkodzenia występuje w dyskach, które pracują non stop. Uszkodzenie sektorów strefy serwisowej nie objawi się użytkownikowi do momentu wyłączenia dysku, ponieważ pewne obszary strefy serwisowej są wykorzystywane właśnie przy uruchamianiu dysku. Najprawdopodobniej właśnie tam mogą być Bady. Dysk może pracować miesiącami, a wystarczy jedno odłączenie zasilania, a dysk już się nie uruchomi. To podobna sytuacja jak w samochodzie z uszkodzonym akumulatorem. Będzie działał do chwili konieczności ponownego rozruchu.

W takim przypadku jak opisany przez Klienta stawiamy na uszkodzenie strefy serwisowej, bądź którejś z głowic.

Faza odzysku

Na szczęście okazało się, że głowice są raczej w porządku. Utworzono obraz dysku.

Po podłączeniu do urządzenia diagnostycznego okazało się, że dysk ma faktycznie uszkodzonych kilka sektorów. Po zamontowaniu nowego firmware dostarczonego od producenta NASa udało się częściowo odbudować tablice partycji i podmontować partycję z danymi. Odzyskiwanie można zaliczyć do udanych.

Na tym przypadku można udowodnić, że NAS wcale nie jest dobrym backupem. W przypadku niegroźnej awarii, czy braku zasilania można utracić dostęp do Danych również na takim serwerze. Wyżej opisaliśmy tylko jeden przypadek przerwy w zasilaniu. Jednak takich przypadków odnotowujemy znacznie więcej, więc nie licz na to że serwer NAS będzie panaceum na całe zło.